Dzisiaj będzie esencjonalnie, bo mam w domu małą epidemię i czas na pracę kurczy się niczym zawartość pudełka z chusteczkami…

Kilka pomysłów na to jak pracująca na swoim mama, może poradzić sobie z tym, że dzieci się rozchorowały.

  1. Jeśli możesz nie pracować, nie pracuj. Zrób sobie urlop od obowiązków zawodowych, nudzić się na pewno nie będziesz, a może pozwoli Ci to złapać nową perspektywę pomocną w rozwoju?
  2. Jeśli nie możesz sobie pozwolić na zarzucenie aktywności zawodowej, spróbuj kilku wskazówek:

Odpuść mniej istotne sprawy, w kryzysie warto skupić się na priorytetach. Jeśli jeszcze ich nie zidentyfikowałaś czas to zrobić. Świat się nie zawali, jeśli w tym tygodniu nie zetrzesz kurzy, czy nie zrobisz czegoś mało ważnego przesuwanego od jakiegoś czasu.

Stosuj zasadę Pareto, czyli zasadę 80:20. Mówiąc krótko 80% efektów jest rezultatem 20% przyczyn. Na przykład 20% czynności, które wykonujesz daje Ci 80% zysków. Podobnie z Klientami, 20% z nich zapewnia 80% dochodów Twojej firmy. W bardzo ograniczonym czasie warto skupić się na tych 20%, nawet kosztem chwilowego zaniedbania pozostałych. Oczywiście trzeba je najpierw zidentyfikować.

– Zadbaj o to, by nic Cię nie rozpraszało w czasie pracy. Wyłącz Facebooka i telewizor w tle, wycisz telefon. Pomyśl, czy naprawdę potrzebujesz kolejnej herbaty, czy po prostu zwlekasz z rozpoczęciem pracy?

– Poświęć czas na zaplanowanie najważniejszych zadań (Pareto, priorytety, terminy).  Gdy pojawi się moment do wykorzystania, nie będziesz szukała nerwowo, za co się zabrać.

Unikaj perfekcjonizmu, lepiej zrobić coś, niż stworzyć idealną, ale niezrealizowaną albo nigdy niedokończoną wizję.

Znajdź kogoś, kto chociaż na chwilę Cię odciąży i pozwoli na wykonanie najważniejszych zadań. Partner, ktoś z rodziny, przyjaciółka? A może, jak dzieci poczują się lepiej, warto skorzystać z pomocy niani?

– Gdy masz chore dziecko, noc to ciężka pora, nie rezygnuj z drzemki. Zmęczona nie będziesz działać na pełnych obrotach, gdy maluch pozwoli Ci na chwilę pracy. Lepiej pracować krócej, ale efektywnie, niż zarywać noc i pracować długo, ale bez dobrych efektów.

Zadbaj nie tylko o dziecko (dzieci), ale też o siebie. Zmęczona, nie będziesz mogła pracować wydajnie, nie zasłużysz też raczej na dyplom dla cierpliwego rodzica.

– Stosuj powyższe nie tylko, gdy dzieci chorują. Dzięki temu nie będziesz miała zaległości i łatwiej będzie Ci poradzić sobie z zadaniami w czasie choroby maluchów.

Zaoszczędzony czas i energię możesz poświęcić maluchom, które w trudnej dla nich sytuacji potrzebują Cię jeszcze bardziej.

 

A jakie Ty masz sposoby na pracę w takiej sytuacji?

Podziel się swoimi pomysłami w grupie Mamy wracają do gry na Facebooku.